Dział
Kroniki sądowe
Ludzie od zawsze spierali się o to samo: o miedzę, o spadek, o niezapłacony dług, o zniesławienie na rynku. Zmieniały się tylko sądy, kary i nazwy przepisów.
Idziemy po kolei, od najstarszych zapisów w księgach sądowych aż do dziś. Przy każdej sprawie pokazujemy, jak to samo zagadnienie wygląda we współczesnym prawie.
Średniowiecze
do 1500Prawo zwyczajowe, sądy kasztelańskie, statuty Kazimierza Wielkiego
XIII wiek Miał przejść trzy kroki po rozżarzonym żelazie. Jeśli rana się zagoi, jest niewinny
Zanim wymyślono dowody, wyroki wydawał Bóg. Próba żelaza, próba zimnej wody, pojedynek na kije, jak działały ordalia w dawnej Polsce i dlaczego zniknęły wcześniej niż w reszcie Europy.
1306 Wiózł miedź na północ i chciał ominąć Kraków. Miasto miało na to przywilej króla
Przez czterysta lat kupiec jadący przez Kraków musiał wyładować towar i wystawić go na sprzedaż. Historia prawa składu, średniowiecznego monopolu, który decydował o bogactwie miast i wywoływał wojny handlowe.
ok. 1346-1362 Zabił sąsiada i zapłacił. Prawo dokładnie wyliczyło, ile była warta jego głowa
W średniowiecznej Polsce za zabójstwo płaciło się rodzinie zabitego, według cennika. Szlachcic kosztował sześćdziesiąt grzywien, kmieć dziesięć. Historia jednej takiej ugody i prawa, które za nią stało.
I Rzeczpospolita
1500–1795Sądy grodzkie i ziemskie, prawo magdeburskie, procesy o czary
1523 Sędzia przyjechał w pole z łopatą. Tak wyglądała rozprawa o przesunięty kopiec
Spory o miedzę były najczęstszą przyczyną kłótni między sąsiadami przez całe stulecia. W dawnej Polsce miały własny sąd, który nie urzędował w budynku, tylko na spornej granicy.
1664 Sąd odebrał mu cześć, urzędy i majątek. Dwa lata później pobił armię królewską i wymusił ustępstwa
Infamia i banicja były najcięższymi karami dla polskiej szlachty. Historia Jerzego Lubomirskiego pokazuje, co się dzieje, gdy państwo wydaje surowy wyrok i nie ma jak go wykonać.
1762 Najsłynniejszy polski proces o czary prawdopodobnie nigdy się nie odbył. Prawdziwy był trzynaście lat wcześniej
Czternaście spalonych kobiet w Doruchowie w 1775 roku to jedna z najczęściej powtarzanych opowieści polskiej historii. Historycy uważają ją za fałszerstwo z XIX wieku. Udokumentowany proces w tej samej wsi wyglądał inaczej, i był gorszy, bo prawdziwy.
Pod zaborami
1795–1918Trzy obce porządki prawne na ziemiach polskich
1810 Przyszli do sądu po rozwód, którego jeszcze nie było w polskim prawie
1 maja 1808 roku w Księstwie Warszawskim wszedł w życie Kodeks Napoleona. Z dnia na dzień małżeństwo przestało być sakramentem w oczach państwa, a zaczęło być umową, którą można rozwiązać. Rekonstrukcja typowej sprawy rozwodowej tamtych lat.
1864-1914 Chłopi dostali ziemię na własność. I stracili prawo do lasu, z którego żyli
Ukazy carskie z 2 marca 1864 roku uwłaszczyły chłopów w Królestwie Polskim. Ale zostawiły nierozstrzygniętą jedną rzecz, serwituty. Spór o wypas i drewno z dworskiego lasu ciągnął się przez dwa pokolenia i pół wieku.
Dwudziestolecie
1918–1939Budowa własnego prawa od zera, kodyfikacje II RP
1918-1939 Przeprowadzka z Poznania do Warszawy mogła unieważnić ślub. Projekt, który miał to naprawić, upadł
W międzywojennej Polsce prawo małżeńskie zależało od tego, w którym byłym zaborze się mieszkało, i od wyznania. Komisja Kodyfikacyjna przygotowała w 1929 roku projekt jednolitej ustawy. Nie stał się prawem przez dziesięć lat.
1918-1934 Kupiec z Poznania sprzedał towar kupcowi z Warszawy. Nikt nie wiedział, czyje prawo obowiązuje
W 1918 roku odrodzona Polska odziedziczyła pięć różnych systemów prawnych. Umowa między Poznaniem a Warszawą wymagała ustalenia, czy stosować kodeks niemiecki, francuski, austriacki czy rosyjski. Tak powstał Kodeks zobowiązań z 1933 roku.
PRL
1945–1989Prawo w państwie, w którym sąd nie zawsze był niezawisły
1944-1945 Dekret miał osiem stron i podzielił majątki w kilka tygodni. Spory o niego toczą się osiemdziesiąt lat
Dekret PKWN z 6 września 1944 roku o przeprowadzeniu reformy rolnej przejął majątki powyżej ustalonej wielkości bez odszkodowania. Do dziś jego wykładnia decyduje o sprawach przed sądami administracyjnymi, bo cały spór sprowadza się do tego, co dokładnie dekret obejmował.
1945-1994 Właściciel kamienicy dostał pismo z urzędu. Dowiedział się z niego, kto będzie mieszkał w jego mieszkaniu
W PRL o tym, kto zajmie lokal, decydowała nie umowa najmu, lecz decyzja administracyjna o przydziale. Kwaterunek działał od 1945 do 1994 roku, a prawa wywodzone z tych decyzji funkcjonują w polskich sądach do dziś.
III Rzeczpospolita
od 1989Powrót do standardów państwa prawa
1988-2001 Ustawa miała kilkanaście stron i dwa zdania, które wywróciły gospodarkę. Wystarczyło odwrócić domyślną zasadę
Ustawa z 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej, zwana ustawą Wilczka, weszła w życie 1 stycznia 1989 roku i zamieniła regułę "wolno tylko to, na co jest zezwolenie" na regułę "wolno wszystko, czego prawo nie zakazuje". Skutki widać w polskiej przedsiębiorczości do dziś.
1990-1999 Gmina dostała własny majątek i osobowość prawną. Od tego dnia można ją było pozwać
Ustawa z 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym przywróciła w Polsce gminę jako odrębny podmiot prawa, z własnym majątkiem i własnymi zadaniami. Skutek uboczny okazał się najważniejszy: mieszkaniec zyskał przeciwnika procesowego, którego wcześniej nie było.
1997-1998 Przegrał sprawę w sądzie i miał rację co do faktów. Konstytucja z 1997 roku dała mu jeszcze jedno pytanie do zadania
Konstytucja z 2 kwietnia 1997 r. wprowadziła w art. 79 skargę konstytucyjną: obywatel, który przegrał sprawę, może zakwestionować nie wyrok, lecz przepis, na którym wyrok się oparł. Pierwszy wyrok z takiej skargi zapadł 23 listopada 1998 roku.
2000-2014 Podpisała umowę, w której punkt 17 mówił coś zupełnie innego niż sprzedawca. Od 2000 roku ten punkt jej nie wiąże
Ustawa z 2 marca 2000 r. wprowadziła do Kodeksu cywilnego art. 385(1) i przepisy o niedozwolonych postanowieniach umownych. Konsument przestał być stroną, która podpisała, więc się zgodziła, a stał się stroną, wobec której niektóre zapisy po prostu nie działają.
2004-2024 Rata rosła, choć nikt nie zmieniał umowy. Spór o jedno zdanie w tabeli kursowej zajął sądom dziesięć lat
Kredyty indeksowane i denominowane do franka szwajcarskiego stały się największym sporem cywilnym III Rzeczypospolitej. Rozstrzygnęło go nie nowe prawo, lecz przepis o klauzulach niedozwolonych z 2000 roku, przeczytany przez Trybunał Sprawiedliwości UE i Sąd Najwyższy.